Maciej Bobrowski-Wobler TV | Polityka prywatności

" Method feeder zimną porą "

Method feeder to dość popularna metoda w wędkarstwie ostatnich lat. Metoda ta została zapoczątkowana w Anglii. Polega ona na zbudowaniu zestawu ze specjalnym

podajnikiem przymocowanym do żyłki głównej i przyponu wychodzącego z niego.

 

Do specjalnej foremki wkładamy haczyk z przynętą i zasypujemy wcześniej przygotowanym pelletem lub zanęta czy

method mix-em. Na to wszystko przykładamy podajnik i ściskamy. Po wyciągnięciu podajnika z foremki mamy jednolitą baryłkę z naszą przynętą. Dużym plusem tej metody jest to, że wędkarz nie musi się martwić czy podajnik wpadnie do wody do "góry nogami". Specjalne dociążenie podajnika sprawi, że zawsze ułoży się on na dnie w odpowiedniej pozycji.

 

Zestaw możemy złożyć przelotowo lub na stałe.

Żeby zmontować zestaw na stałe, krętlik który mamy przy podajniku musimy wcisnąć do środka. Jeśli zdecydujemy sie na zestaw przelotowy, na żyłkę główną musimy założyć stoper do tego przeznaczony lub zwykły, mały koralik.

 

Na haczyk możemy założyć tak naprawdę wszystko.

Do foremki możemy ładować zwykłą zanętę ale najlepsze efekty uzyskamy stosując pellet 2-3 mm. Wielka zaleta method feeder'a jest to, że w przeciwieństwie do zwykłego koszyczka przypon z przynętą znajduje się tuż obok zanęty.

Żer ryb zimą i jesienią jest dużo mniejszy niż np. latem dlatego musimy stosować mniejsze podajniki i sypać mniej zanęty/pelletu. Ryby w tych okresach stają się mniej aktywne.

W tych porach, do wody dociera już mniej światła i najlepiej spisywały mi się zanęty ciemne, choć nie jest to regułą.

Oczywiście jak mamy jakas sprawdzona zanętę na danej wodzie możemy spróbować jej używać. Warto jest tez dodać różnego typu boostery, atraktory czy dipy aby zwabić rybę zapachem/smakiem w dane łowisko.

Przypon powinien być trochę dłuższy niż sam podajnik czyli około 8-10cm w zależności od wielkości podajnika czy też upodobań wędkującego. Zimą musimy też pamiętać aby zbyt często nie wyciągać zestawów z wody bo możemy dane łowisko przenęcić. O tej porze roku trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać na branie dość długo. Jeśli to nie pomaga pamiętajmy, że ryby grupują się na głębszych wodach i szukanie ich jest nawet wskazane. Warto wtedy nasze zestawy przerzucać w inne miejsca i szukać spadów lub dołków. Łowiąc późną jesienią lub zimą musimy być bardziej czujni.

Brania są bardzo chimeryczne i delikatne, możemy porównać je z tymi które w lato traktujemy jako delikatne pociągnięcia drobnicy.

Myślę, że tym krótkim artykułem przedstawiłem wam trochę jak ta metoda wygląda i na czym polega.

 

Autor: Nicholas Cebula

 

 

Z PASJI DO WĘDKARSTWA